Biały Jeleń – nie tylko szare mydło.

Odkąd sięgam pamięcią moje dzieciaki miały problemy skórne. Stosowanie emolientów w trakcie kąpieli i pielęgnacji ich skóry było więc dla mnie na porządku dziennym. Na kosmetyki tego typu można wydać fortunę. Odkąd dzieciaki podrosły sięgnęłam po tańszą alternatywę emolientów - kosmetyki Biały Jeleń. Większości z nas Biały Jeleń kojarzy się z tradycyjnym szarym mydłem. Nie, nie... to już nie tylko mydło, to cała gama kosmetyków do pielęgnacji ciała, środków czyszczących czy do prania. Dziś przybliżę Wam Hipoalergiczny płyn do kąpieli w wannie lub pod prysznicem z naturalnym chlorofilem. 

Hipoalergiczny płyn do kapieli Biały Jeleń z chlorofilem powstał z myślą o osobach z różnego rodzaju alergiami i problemami skórnymi. Przeznaczony jest głównie dla osób o skórze wrażliwej i skłonnej do podrażnień. Jego receptura została oparta na naturalnych, bezpiecznych i delikatnych środkach myjących i pielęgnujących.

Niewielką ilość płynu należy wlać do wanny pod silny strumień wody lub pod prysznicem wmasować w wilgotną skórę. 

Płyn zamknięty jest w dużej butelce o pojemności 750 ml. Ma delikatny, subtelny zapach.

Duży otwór w nakrętce ułatwia dozowanie płynu jednak ze względu na dość rzadką konsystencję podczas dozowania należy uważać aby nie nalać go zbyt dużo (to chyba jego jedyna wada).

Płyn to kosmetyk, którym od jakiegoś czasu rozpoczynamy codzienną wieczorną kąpiel. Zawarte w nim składniki mają naprawdę zbawienny wpływ na skórę mojego młodszego synka:

  • pantenol - łagodzi zaczerwienienia i podrażnienia skóry, podwyższa jej wilgotność i elastyczność
  • bawełna - ma działanie nawilżające, odżywiające i natłuszczające, skutecznie regeneruje, zmiękcza i wygładza skórę
  • naturalny chlorofil - dotlenia i regeneruje podrażnioną skórę.

Płyn towarzyszy nam od blisko miesiąca. Już po tygodniu skóra mojego synka nabrała zdrowego wyglądu. Zmniejszyły się znacznie objawy alergiczne, świąd, pieczenie, skóra stała się nawilżona, wygładzona, znikło zaczerwienienie. Jako uzupełnienie pielęgnacji używamy również mydła z serii biały jeleń z dodatkiem lnu i owsa.

Płyn polecam z czystym sumieniem. Mój 4 i 6 latek na nowo dzięki kosmetykom Biały Jeleń mogą cieszyć się gładką skórą. Choć płyn nie jest przeznaczony typowo dla dzieci to jednak nie ma przeciwwskazań do stosowania u brzdąców. Do kompletnej pielęgnacji brakuje nam jeszcze balsamu do ciała - tego bezustannie szukam na sklepowych półkach.

Kosmetyki Biały Jeleń naprawdę nie rujnują kieszeni a potrafią zdziałać cuda. Znacie je? Polecacie? Dajcie znać w komentarzu 😉

 

4 comments

    • Anna says:

      Mam wrażenie, że kosmetyki Biały Jeleń na nowo wracają do łask. Gama produktów jest na tyle szeroka, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i warto po nie sięgać.

  1. Adrian says:

    Świetne produkty, tylko trudno z ich dostępnością w wielu sklepach, bo niemiecka, francuska czy amerykańska konkurencja ma tańsze produkty (oczywiście nie z segmentu tych naturalnych i hipoalergicznych, jednakże na półkach stoją one obok siebie).

Dodaj komentarz