Sernik mozaika

Majówka za nami. W końcu mieliśmy chwilę aby spotkać się w kameralnym gronie z dawno niewidzianą rodziną. Wiązało się to oczywiście z mojej strony z przygotowaniem czegoś słodkiego. Długo zastanawiałam się co upiec tym razem,  aż w końcu postanowiłam trochę poeksperymentować z moim ulubionym sernikiem.

Sernik królewski znają już chyba wszyscy. Ja tym razem nieco zmodyfikowałam podstawowy przepis i upiekłam sernik z serków homogenizowanych na ciemnym cieście z mozaikowym wnętrzem. Przyznam, że wyszedł pyszny i mocno puszysty. Continue reading →

Murzynek

Pamiętacie swoje pierwsze przygody z pieczeniem? Ja pamiętam je bardzo dokładnie. Szkolne zajęcia z prac ręcznych z naszą ulubioną Panią Jadzią. To Ona prowadziła nas za rękę i mogę powiedzieć, że w pewnym stopniu przygotowywała nas do roli pani domu. Właśnie w szkole piekłam wraz z koleżankami swoje pierwsze samodzielnie wykonane ciasto.  Ech ten zapach rozchodzący się po korytarzach…  właśnie z tym czasem kojarzy mi się między innymi ciasto o wdzięcznej nazwie „Murzynek”.

Wersji tego ciasta jest mnóstwo. Jedne z dżemem, jedne z maślanką a ja dzisiaj podam chyba najprostszy przepis. Continue reading →

Ciasto widelcem mieszane

Ostatni weekend był dość intensywny, jednak mimo wszystko obowiązkowo musiało powstać ciasto do popołudniowej kawki. Wyciągnęłam więc te składniki, które miałam pod ręką i resztkami sił, bez używania miksera powstało błyskawiczne ciasto mieszane widelcem.

Do ciasta możecie użyć dowolnych owoców, zarówno tych sezonowych jak i mrożonych czy z kompotu. Z każdymi ciasto smakuje świetnie. Continue reading →

Napoleonka

Przepis na napoleonkę dostałam od koleżanki. Długo zastanawiałam się czy ją zrobić. Nie przemawiało do mnie ciasto bez dodatku cukru i jajek. Jednak gdy zrobiłam ją po raz pierwszy nie mogłam oprzeć się kolejnemu kawałkowi tego pysznego deseru.

Jedyny mankament podczas wykonywania to to, że blaty ciasta są naprawdę mocno kruche i trzeba się z nimi obchodzić delikatniej niż z przysłowiowym jajkiem . Uwierzcie mi moja pierwsza napoleonka miała blaty niczym puzzle. Jednak jej smak wynagrodził mi stracone podczas składania nerwy. Continue reading →

Zakopane, czyli miasto nieodkrytych atrakcji

Zakopane, czyli miasto nieodkrytych atrakcji. 

A Ty, z czego kojarzysz Zakopane? Z pięknych tatrzańskich widoków, Gubałówki czy szalonych wieczorów na Krupówkach? Wszystkie te zakopiańskie atrakcje są nieocenione, jednak na nich nie koniec! Nieważne, ile razy odwiedziłeś to miasto – na pewno nie wiesz o nim wszystkiego i mnóstwo rzeczy wciąż możesz spróbować. Jesteś gotów na poznanie kolejnej mocy atrakcji, o której przez długi czas nie zapomnisz? Zostań z nami! Continue reading →

Pani Walewska

Pani Walewska – ciasto, które znają i uwielbiają chyba wszyscy. Kruche placki, beza i masa budyniowa a to wszystko przełamane delikatnie kwaśnym dżemem z czarnej porzeczki. Obłęd w smaku, raj dla podniebienia. Komplementom dla  tego ciasta nie ma końca – być może właśnie dlatego przez wielu nazywane jest „Pychotka”.

Deser pięknie prezentuje się na świątecznym stole, doskonale sprawdza się na rodzinnych imprezach ale zapewniam, że każda okazja (a nawet jej brak) jest idealna aby przygotować Panią Walewską. Continue reading →

Grzesiek

Ciasto z serii tych bez pieczenia a co za tym idzie proste, szybkie w wykonaniu i pyszne. Skąd się wzięła jego nazwa? Oczywiście od znanych wszystkim wafelków czekoladowych „Grześki”. Ciasto bardzo posmakowało mojemu synowi więc domyślam się, że będzie często gościło na naszym stole – bo przecież wg hasła reklamowego batoników „dziecku odmówisz???” 😉 Continue reading →

Drożdżówka idealna

Od jakiegoś czasu ciasto drożdżowe jest jednym z moich ulubionych – zarówno w wykonaniu jak i oczywiście w jedzeniu 🙂 Wciąż jednak staram się dopracowywać wszystkie receptury aby moje wypieki wychodziły jak najlepiej. Ostatnio udało mi się chyba znaleźć ten idealny przepis. Ciasto wyszło rewelacyjne pod każdym względem. Myślę, że kolejnym razem spróbuję wykorzystać je do wypieku strucli. Mam nadzieję, że będzie równie pyszna. Continue reading →

Drożdżówki z marmoladą

Zapach domowych drożdżówek rozszedł się dziś po całym domu. Dzieciaki nie mogły doczekać się kiedy pierwsze z nich wystygną. Lekkie, puszyste i pyszne. Najlepiej smakują oczywiście tego samego dnia, jednak nie byliśmy w stanie zmieścić ich wszystkich w naszych brzuchach i część została do jutrzejszej porannej kawy. Continue reading →