Gofry idealne

Długo szukałam przepisu na gofry niczym z mojego dzieciństwa - chrupiące, lekkie i delikatne. Okazało się, że nie tylko dobry przepis ma tu znaczenie ale również moc naszej gofrownicy. Moja ma zaledwie 750W dlatego moje gofry przeważnie wychodziły gumowate i ciężkie...  Po wielu próbach w końcu znalazłam - GOFRY IDEALNE!!! Składniki (na ok 10 gofrów):

125 g oleju (u mnie Kujawski)

250 g mąki pszennej (U mnie Mąka Basia)

2 jajka

3 łyżki cukru pudru ( u mnie Diamant)

2 łyżeczki proszku do pieczenia

200 ml wody

dowolne dodatki (u mnie bita śmietana, dżem, czekolada) 

Żółtka oddzielamy od białek, ucieramy je z wodą, cukrem pudrem, mąką, olejem i proszkiem do pieczenia. Białka ubijamy na sztywną pianę, łączymy ją delikatnie z pozostałą masą. 

Gofrownicę rozgrzewamy. Łyżką wazową rozprowadzamy ciasto. Zamykamy gofrownicę, pieczemy ok 7 minut (w zależności od mocy gofrownicy). Upieczone gofry wyjmujemy na kratkę kuchenną i zostawiamy do przestygnięcia.

Podajemy z wybranymi dodatkami. Gofry idealnie smakują z bitą śmietaną i świeżymi owocami. 

Smacznego 🙂

7 comments

  1. Paulina Jakbczak says:

    Ja dopiero od paru dni mam gofrownice i testuje próbuje sama wymyślam przepisy. Moja również ma mała moc jak Twoja. Myślę że przetestuje Twój przepis bo wyglądają cudnie

    • Anna says:

      Długo kombinowałam zanim wyszły właśnie takie jak te, które pamiętam kiedy kupowałam razem z mamą jako mała dziewczynka w drewnianym niewielkim kiosku przy ulicy. Są lekkie, chrupkie i delikatne – a przede wszystkim pyszne. Daj koniecznie znać jak wypróbujesz 😊

  2. Ewelina says:

    Z tą mocą masz rację, 750W to zdecydowanie za mało na dobre gofry. Kiedyś też miałam słabą gofrownicę. Skusiłam się na nią, bo miała ładny kształt tych płytek. Ale gofry wychodziły mi po prostu niedopieczone. Teraz mam Dezala z mocą 1300 i jestem z niego zadowolona. Moje gofry też są w kształcie takiej tradycyjnej kratki. Teraz jak kupuję jakiś sprzęt bardziej zwracam uwagę na jego parametry.

Dodaj komentarz