Miodownik z masą budyniową

Miodownik to ciasto, które najczęściej pojawia się na stole w okresie świąt Bożego Narodzenia. Jest jednak tak pyszny, że często robię go bez specjalnej okazji. Dziś chcę Wam przedstawić wersję z masą budyniową. Jednak dla uproszczenia podam dwie wersje masy (do wyboru) – tej robionej od podstaw własnoręcznie i tej z dodatkiem gotowego proszku budyniowego.  Składniki:

Ciasto:

2 łyżki miodu

150 g masła

3 i 1/2 szklanki mąki pszennej

3/4 szklanki cukru

2 łyżeczki sody oczyszczonej

2 jajka

Masa budyniowa (wersja I)

3 szklanki mleka

130 g cukru

1 cukier wanilinowy

1 jajko

4 żółtka

40 g mąki ziemniaczanej

20 g mąki pszennej

350 g masła

Masa budyniowa (wersja II)

500 ml mleka

1 budyń waniliowy

2 łyżki mąki pszennej

1 łyżka mąki ziemniaczanej

100 g cukru

250 g masła

Dodatkowo:

gorzka czekolada do starcia

Masło i miód roztapiamy w rondelku. Studzimy. Do miski przesiewamy mąkę, dodajemy cukier, sodę i jajka. Na końcu dodajemy przestudzone masło. Całość zagniatamy na gładkie ciasto. dzielimy na 3 części. Schładzamy.

Blaszkę o wymiarach 25×36 cm wykładamy papierem do pieczenia. Pierwszą część ciasta rozwałkowujemy cienko i wykładamy na spód blaszki (ja rozprowadziłam ciasto dłońmi). Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180º, pieczemy ok 10 minut na złoty kolor.

Tak samo robimy z pozostałymi częściami ciasta. 

Masa budyniowa (wersja I)

2 szklanki mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem wanilinowym. W pozostałej ilości mleka rozprowadzamy dokładnie mąkę pszenną, ziemniaczaną i jajka. Do gotującego mleka wlewamy gotową mieszankę, mieszając gotujemy aż do powstania gładkiego budyniu. Budyń przykrywamy folią spożywczą  (tak aby stykała się z budyniem – w ten sposób zapobiegniemy powstaniu kożucha), odstawiamy do całkowitego wystygnięcia.

Masło ucieramy na puch, ciągle miksując dodajemy stopniowo po łyżce zimnego budyniu.

Masa budyniowa wersja II

Z mleka odlewamy pół szklanki, rozrabiamy w nim proszek budyniowy i obie mąki. Pozostałe mleko zagotowujemy z dodatkiem cukru. Na gotujące wlewamy rozpuszczony proszek budyniowy, gotujemy przez chwilę mieszając aby masa się nie przypaliła. Budyń przykrywamy folią spożywczą , odstawiamy do całkowitego wystygnięcia. Masło ucieramy na puch, stopniowo łyżka po łyżce dodajemy zimny budyń i miksujemy do uzyskania gładkiej masy.

Gotową masą przekładamy placki miodowe :ciasto-masa-ciasto-masa-ciasto-masa

Wierzch przyozdabiamy startą czekoladą. Ciasto odstawiamy – najlepiej na całą noc – aby miodowe placki nieco zmiękły. Miodownik najlepiej smakuje na drugi, trzeci dzień. 

 

4 comments

Dodaj komentarz