Niebo w gębie

Przepis na to ciasto mam już od dana. Szczerze przyznam, że dziś robiłam je po raz pierwszy. Musiałam się przekonać czy nazwa ciasta odpowiada jego walorom smakowym. Czy było warto? Zapewniam Was, że tak. Ciasto może nieco przypomina miodownik (na który znajdziecie przepis tutaj) ale tylko i wyłącznie miodowymi plackami. Warto spróbować. Składniki:

Ciasto:

500 g mąki (u mnie Szymanowska Polskie Młyny)

1 jajko

3 łyżki płynnego miodu

1 łyżeczka sody oczyszczonej

100 g cukru

100 g masła (dałam Masło Polskie Mlekovita)

8-10 łyżek mleka

Masa:

750 ml mleka

3 łyżki mąki ziemniaczanej

3 łyżki krupczatki (u mnie Polskie Młyny)

cukier waniliowy (dałam cukier z prawdziwą wanilią Kamis)

150 g masła (najlepsze Masło Polskie Mlekovita)

4 łyżki cukru

Polewa:

125 g masła

1/2 szklanki cukru

4-5 łyżek kakao

kilka łyżek mleka

Mąkę przesiewamy do miski, dodajemy pozostałe składniki. Zagniatamy gładkie ciasto. Dzielimy na 2 części. Blaszkę 25x36cm wykładamy papierem do pieczenia. Spód wyklejamy jedną częścią ciasta. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180° ok 10-15 minut (na złoty kolor). To samo robimy z drugą częścią ciasta. Oba placki studzimy. 

Mąki rozrabiamy w pół szklanki mleka. Resztę mleka zagotowujemy z cukrem i cukrem waniliowym. Do gotującego wlewamy rozrobioną mieszankę. Gotujemy do powstania gęstego budyniu. Studzimy. Masło ucieramy na puszystą masę. Ciągle ucierając stopniowo dodajemy zimny budyń. Gotową masą przekładamy placki.

W rondelku roztapiamy masło, dodajemy cukier, kakao oraz kilka łyżek mleka. Mieszamy dokładnie aż powstanie gładka, jednolita polewa. Gotową polewamy wierzch ciasta.

Ciasto odstawiamy na kilka godzin (najlepiej na całą noc) w chłodne miejsce. 

Smacznego!!! 😉

 

10 comments

  1. Renata says:

    Moim zdaniem to ciasto koło nieba nie było
    Nic specjalnego a ciasto przed upieczeniem takie twarde że ciężko rozłożyć na blaszce.Są lepsze ciasta niż to!!!!

    • Anna says:

      Przykro mi, że ciasto nie trafiło w Twój gust… no cóż nazwy nie wymyślałam ja, a moim bliskim bardzo smakowało 😉 Jak to mówią są gusta i guściki 😉

Dodaj komentarz