Ptasie mleczko

Kto z nas nie lubi rozpływającego się w ustach ptasiego mleczka? Chyba nie znajdzie się żaden jego przeciwnik. Lekkie jak chmurka, delikatne i słodkie.... a co powiecie na wersję XXL? Skusicie się? Wbrew pozorom domowe ptasie mleczko nie wymaga specjalnych umiejętności. Jest łatwe wykonaniu i smakuje rewelacyjnie.  Składniki:

8 białek

1,5 szklanki cukru

2 łyżki soku z cytryny

8 łyżeczek żelatyny (u mnie żelatyna-fix deserowa dr.Oetker)

2 opakowania herbatników (użyłam petit Beurre Krakuski)

1 łyżeczka kakao (u mnie E.Wedel)

kilka kropel aromatu śmietankowego lub waniliowego ( ja użyłam Wanilii Bourbon z Madagaskaru dr.Oetker)

 

Polewa mirror glaze: (może być też zwykła czekoladowa)

150 g cukru

50 ml wody

65 g białej czekolady (u mnie E.Wedel)

100 ml śmietanki 30% (u mnie Łaciata)

2 łyżeczki żelatyny (dałam żelatyna-fix dr.Oetker)

dowolny barwnik spożywczy (jeśli polewa ma być kolorowa) 

Żelatynę namaczamy w kilku łyżkach zimnej, przegotowanej wody. Naczynie z żelatyną wstawiamy do garnka z gorącą wodą i mieszamy aż do momentu rozpuszczenia.

Białka ubijamy na sztywno. Pod koniec ubijania dodajemy stopniowo cukier i sok z cytryny. Ubijamy aż cukier się rozpuści. Dodajemy żelatynę i aromat śmietankowy. Masę dzielimy na 2 części. Do jednej dodajemy kakao.

Blaszkę o wymiarach 25x36 cm wykładamy folią aluminiową . Spód wykładamy herbatnikami. Na herbatnikach rozprowadzamy jasną masę, wyrównujemy.Wykładamy masę kakaową. Równomiernie rozprowadzamy i wstawiamy do lodówki do momentu stężenia. 

Przygotowujemy polewę. Żelatynę zalewamy kilkoma łyżkami zimnej wody. Pozostawiamy do napęcznienia. W rondelku zagotowujemy wodę z cukrem. Dodajemy śmietankę, mieszamy rózgą do połączenia składników, ponownie zagotowujemy. Dodajemy posiekaną czekoladę oraz żelatynę - blendujemy do uzyskania gładkiej masy. Dodajemy odrobinę dowolnego barwnika. Mieszamy. Całość przelewamy przez gęste sitko, aby usunąć z polewy ewentualne grudki. Pozostawiamy do przestygnięcia. Kiedy polewa ma temperaturę ok 35° polewamy nią ptasie mleczko i pozostawiamy do zastygnięcia. 

Smacznego 🙂

Dodaj komentarz