Syrop z mniszka lekarskiego.

Mniszek lekarski - jego kwiaty zna każdy, nie każdy jednak wie jak wiele właściwości zdrowotnych mają te małe, żółte główki. Słońce w pełni, to ostatnie chwile aby zdążyć z przygotowaniem syropu z mniszka zanim kwiaty zamienią się w dmuchawce, tak uwielbiane przez dzieciaki. 

Syrop z mniszka lekarskiego (zwany również miodem z mniszka) jest skarbnicą witamin, minerałów i innych substancji, które mają działanie prozdrowotne, w związku z tym może być stosowany w leczeniu wielu dolegliwości.

  • układ oddechowy - kaszel, chrypka, stany zapalne jamy ustnej i wszelkie infekcje dróg oddechowych (działanie przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne)
  • układ pokarmowy - miód z mniszka stymuluje produkcję soków żołądkowych i poprawia trawienie
  • infekcje dróg moczowych - ze względu na działanie moczopędne syrop z mniszka łagodzi schorzenia pęcherza, nerek i kamicy moczowej
  • wspomaganie leczenia schorzeń wątroby (np. po przebyciu WZW czy marskości wątroby) i woreczka żółciowego
  • wspomaganie leczenia miażdżycy
  • łagodzenie stanów zapalnych skóry i przyśpieszenie gojenia się ran
  • oczyszczanie organizmu z toksyn 

Kwiaty mniszka lekarskiego najlepiej zbierać w maju, ponieważ wtedy są najbardziej dojrzałe i nie mają charakterystycznego posmaku goryczy.

Należy zbierać je w słoneczny dzień, koniecznie przed południem, kiedy kwiat jest najbardziej otwarty. Zebrane o tej porze dnia płatki mają najwięcej smaku i aromatu.

Przed przygotowaniem syropu kwiaty mniszka lekarskiego należy rozłożyć na białym papierze - dzięki temu łatwiej będzie nam zobaczyć i usunąć wszystkie owady.

Kwiaty zbieramy z dala od dróg, należy też uważać na te na polach ze względu na możliwość zawarcia w nich pestycydów z oprysków stosowanych w tych miejscach. 

Przepis na syrop z mniszka lekarskiego:

1000 główek kwiatów mniszka (bez łodyżek)

2 litry wody

2 kg cukru

4-5 cytryn

Kwiaty mniszka tuż po zebraniu rozkładamy na białym papierze lub ściereczce - zostawiamy na jakiś czas aby pozbyć się wszelkich żywych istotek. Czyste kwiaty wrzucamy do garnka, zalewamy 2 litrami wody, zagotowujemy. Na małym ogniu gotujemy jeszcze pod przykryciem przez 20 minut. Całość odstawiamy na 24 godziny.

Po upływie tego czasu kwiaty przecedzamy (możemy je wycisnąć w dłoniach aby wydobyć jak najwięcej naparu). Do przecedzonego naparu dodajemy cukier oraz sok wyciśnięty z cytryn (ten również najlepiej przecedzić dodatkowo przez sitko). Stawiamy na ogień i na wolnym ogniu gotujemy ok 2 godzin (im dłużej gotujemy tym nasz syrop będzie gęściejszy). Gotowy, gorący syrop przelewamy do wyparzonych słoiczków lub szklanych buteleczek, przekręcamy do góry dnem, przykrywamy grubym ręcznikiem lub kocem i pozostawiamy do wystudzenia.

Syrop odstawiamy w ciemne, chłodne miejsce. Możemy go przechowywać kilka miesięcy.

UWAGA!!! Pomimo właściwości zdrowotnych syropu z mniszka lekarskiego niestety nie wszyscy mogą sobie pozwolić na jego stosowanie.  Ci, którzy walczą z chorobą wrzodową lub nadkwasowość żołądka powinni rezygnować z tego produktu. Uważać powinny również chorzy na niedrożność jelit i dróg żółciowych, a także cukrzycę.

Na zdrowie 🙂 

 

 

14 comments

    • Anna says:

      Na pewno będzie wdzięczny 🙂 hmmm a swoją drogą ponoć syrop z mniszka poprawia też życie seksualne 🙂

    • Anna says:

      Ma naprawdę wiele zastosowań. Kwiaty można wykorzystać również do domowych maseczek, toników czy płukanek.

    • Anna says:

      Dokładnie im dłużej gotujemy ty nasz syrop staje się gęściejszy – wychodzi właśnie wtedy taki miód 🙂

  1. Madzia says:

    Wow, teraz w okresie wiosennym codziennie po drodze mijam te kwiaty i nawet nie wiem, że mają tyle właściwości zdrowotnych! Nieźle mnie zaskoczyłaś. Dziękuję za super prosty przepis na syrop. Bardzo chętnie go przygotuję. Nie dość, że z samych naturalnych składników to jeszcze jjaki bogaty w witaminy.
    Pozdrawiam 🙂
    Madzia

    • Anna says:

      Też jeszcze do niedawna nie wiedziałam o tylu właściwościach mniszka. Syrop na dobrą sprawę zaczęłam robić kiedy pojawiły się na świecie moje dzieciaki.

Dodaj komentarz