Tulipan

W takie słoneczne dni jakie towarzyszą nam ostatnio, często wybieramy się z dzieciakami na rodzinne pikniki. Zabieramy ze sobą oczywiście coś słodkiego. Najlepiej smakują wtedy i sprawdzają się ciasta ucierane. Jednym z nich jest właśnie tulipan. Lekkie, puszyste, kolorowe ciasto, które cieszy nie tylko podniebienie ale również oko. Continue reading →

Mleczna kanapka bez pieczenia

Pogoda dopisuje a ja coraz więcej czasu spędzam w ogrodzie. Pełen relaks i ta satysfakcja kiedy własnoręcznie wypielęgnowane rośliny zaczynają cieszyć oko – bezcenne. Nie pomijam jednak swoich kuchennych poczynać. Stawiam jednak na desery, które będą smakowały rewelacyjnie ale przy okazji można je wykonać w miarę szybko. Tak było i tym razem. Godzinka i powstała pyszna mleczna kanapka w wersji bez pieczenia. Smakuje zarówno dorosłym jak i dzieciom.  Continue reading →

Usta Adama

Lubię wracać co jakiś czas do starych przepisów i odkrywać zapomniane już smaki na nowo. Usta Adama robiłam ostatnio ponad 10 lat temu. Skąd wzięła się nazwa tego ciasta? Nie mam pojęcia. Nie da się jednak zaprzeczyć, że po przekrojeniu przełożone powidłami śliwkowymi biszkopty przypominają usta. Continue reading →

Tort kinder

Tort powstał w tym roku z okazji 8 urodzin mojego syna. Dzieci uwielbiają słodycze typu „kinder” czekolada dlatego tort zrobił na nich wrażenie ogromem dekoracji . Czekoladowy biszkopt przełożony lekkim – również czekoladowym – kremem na bazie bitej śmietany, mascarpone ale tym razem z dodatkiem kakao i mleka w proszku.  Continue reading →

Michałek

Kto z nas nie lubi słynnych cukierków Michałków. To smak mojego dzieciństwa. Pamiętam je jeszcze z czasów kiedy o słodycze było naprawdę ciężko. Dziś, kiedy znajdziemy je w niemalże każdym sklepie możemy wykorzystać ich smak do wzbogacenia rewelacyjnego ciasta o nazwie Michałek.  Continue reading →

Pijana śliwka

Do zrobienia tego ciasta przymierzałam się naprawdę długo. Bałam się połączenia śliwek i alkoholu. Teraz mogę tylko żałować, że nie zrobiłam go wcześniej. Połączenie smaków to jak dla mnie prawdziwa bomba ale UWAGA!!! to ciasto wyłącznie dla dorosłych 😉 Prezentuje się doskonale zarówno na święta, Sylwestra jak i wszelkie domowe imprezy.  Continue reading →

Sernik zebra

Serniki to moje ulubione ciasta. Mówiłam już o tym nie raz i zawsze będę przy tym obstawać. Uwielbiam je za ich smak, delikatność, kremowość a przede wszystkim za wilgotność. Żadne inne ciasto nie smakuje tak jak sernik. Dziś zrobiłam kolejny z nich. Tym razem wersję przypominającą słynną babkę o nazwie „zebra”. Dwa kolory sera nalewane na przemian tworzą wzór przypominający własnie paski zebry. W oryginalnym przepisie masę serową dzieli się na 2 równe części. Ponieważ bardzo lubię połączenie sera i kakao u mnie część własnie z dodatkiem kakao jest zawsze nieco większa (stąd też przewaga ciemnych pasków w cieście).  Continue reading →

Piernik przekładany

Święta za pasem, pora więc pomyśleć o prawdziwie świątecznych wypiekach. A co może kojarzyć się bardziej z czasem przygotowań i aromatem unoszącym się wokół choinki niż pachnący piernik? Lekki, wilgotny, przekładany powidłami śliwkowymi lub domowym dżemem to już tradycja. Dziś zapraszam Was na właśnie takie ciacho.  Continue reading →

Przekładany murzynek

Murzynek – ciasto mojego dzieciństwa. Kiedy jeszcze sklepowe półki nie uginały się pod ciężarem słodyczy, a czekolada i pomarańcze pojawiały się w domu tylko od święta – murzynek był prawdziwym rarytasem. Dziś przypomniałam sobie ten smak, jednak nieco go zmodyfikowałam. Przełożony dżemem wiśniowym i kremem na bazie serka waniliowego smakuje świetnie. 

Składniki:

Ciasto:

3,5 szklanki mąki (u mnie Mąka Basia)

1,5 szklanki cukru

1.5 łyżeczki sody oczyszczonej

2 łyżki kakao (u mnie E.Wedel)

2 jajka

2 łyżki dżemu (użyłam domowego z aronii i jabłek)

1,5 szklanki mleka

1 szklanka oleju

Masa: 

3 żółtka

1 szklanka cukru pudru

2 serki waniliowe homogenizowane (użyłam Mlekpol Rolmlecz)

250 g masła

1 łyżka żelatyny

Dodatkowo:

słoiczek dżemu wiśniowego (ja użyłam domowego)

gorzka czekolada (u mnie E.Wedel) 

Continue reading →

Ciasto chałwowe

Nie wiem jak u Was ale u mnie, kiedy za oknem robi się coraz chłodniej przychodzi czas na nieco bardziej kaloryczne ciasta. Tak już się chyba utarło, że jesień i zima to pora na ciasta nieco cięższe i bardziej słodkie. Dlatego właśnie dziś powstało ciasto z moją ulubioną chałwą. Ech ciężko mi jej sobie odmówić 🙂  Continue reading →