Ciasto niedzielne

Skąd się wzięła nazwa? A właśnie stąd, że ciasto powstało w niedzielę, zrobione na szybko z tego co akurat miałam pod ręką. Szybkie i pyszne. Czekoladowy krem z mascarpone z niewielką ilością alkoholu doskonale nadaje się do popołudniowej kawki. Polecam.  Continue reading →

Regital – cud, miód dla dłoni


Każdy nas wie doskonale jak ważną rolę w naszym wyglądzie grają nasze dłonie.. mówi się, że są one naszą wizytówką. Ja przyznaję szczerze, że swoim zawsze mam coś do zarzucenia – częste podrażnienia od środków chemicznych, twarde skórki wokół paznokci (nie mówiąc już o paznokciach, które pomimo stosowania odżywek ciągle kruszą się i rozdwajają) – dlatego właśnie ciągle szukam kosmetyki idealnego. Continue reading →

GlySkinCare Hydrotone Lite – nawilżanie bez tajemnic

Kilka dni temu pisałam Wam o kosmetykach jakie otrzymałam od Diagnosis (wpis znajdziecie tutaj). Po dokładnym oczyszczeniu twarzy nadszedł czas na idealne nawilżenie skóry twarzy, dlatego chcę podzielić się z Wami swoją opinią na temat kolejnego produktu – Nawilżającego kremu do twarzy Hydrotone Lite z kwasem hialuronowym. Lekki krem nawilżający z kwasem hialuronowym do twarzy i szyi na dzień i na noc. Dzięki zawartości kwasu hialuronowego, krem doskonale łagodzi uczucie przesuszenia skóry. Doskonale się wchłania, nie pozostawiając tłustej warstwy na powierzchni twarzy (oil free).

Rodzaj cery: 
cera normalna, tłusta

Korzyści: 

  • Długotrwałe nawilżenie

Skóra miękka i wygładzona Krem zamknięty jest w niewielkiej plastikowej (miękkiej) tubie z nakrętką. Dozowanie produktu jest łatwe i wygodne. Hydrotone Lite ma lekką, bardzo przyjemną, bezzapachową konsystencję. Szybko się wchłania, pozostawiając skórę miękką i przyjemną w dotyku.

Niestety przy stosowaniu kremu rano i wieczorem na mojej twarzy pojawiły zmiany alergiczne (myślę, że to wpływ zawartego w kremie kwasu hialuronowego – zmiany takie miałam już przy zastosowaniu innego kremu z tym składnikiem). Zrezygnowałam więc ze stosowania kremu na noc i używam go wyłącznie rano (idealnie sprawdza się jako baza pod makijaż). Ogromną zaletą kremu jest to, że nie pozostawia on tłustej warstwy a po nałożeniu podkładu nie warzy się i nie roluje na skórze. Pomimo wystąpienia reakcji alergicznej nadal uważam, że Hydrotone Lite to świetny produkt. Doskonale nawilża skórę twarzy, nadaje jej zdrowego kolorytu, wygładza skórę i sprawia, że twarz wygląda młodo i rześko.

Zakup kremu to wydatek ok 37 zł a jeśli chcecie widzieć go w swojej łazience zajrzyjcie do sklepu Admed24.pl

 

NovaClear Atopis – ciąg dalszy walki z atopią i suchą skórą

Kilka dni temu pisałam Wam o problemie jakim jest skóra atopowa i pomocniku w walce z nim – płynem do mycia twarzy i ciała Atopis Face &Body Wash.  NovaClear stworzyła jednak jeszcze coś specjalnie dla atopików i osób borykających się z przesuszeniem skóry – właśnie takich jak ja – Atopis Krem natłuszczający do twarzy i ciała.  Continue reading →

Avon Care – pink magnolia – piękno dla dłoni

Jakiś czas temu wspominałam Wam, że zostałam konsultantką Avon.  Od tamtej pory coraz częściej sama używam też kosmetyków tej marki. Ostatnio skusiłam się na zakup kremu do rąk z serii Avon Care. Moim problemem jest wiecznie przesuszona skóra dłoni, łamiące paznokcie i brzydkie twarde skórki wokół nich. Miałam nadzieję, że krem pomoże mi nieco w pielęgnacji. Continue reading →

Avon Care – Aloe Vera light Cream – czyli szczerze od konsultantki

Już pewnie w tytule posta zwróciliście uwagę na hasło „konsultantka” – tak, tak… postanowiłam pobawić się z firmą Avon – zupełnie bez zobowiązań. Nie mam nic do stracenia. Ale nie byłabym sobą gdybym polecała komuś kosmetyki, których sama nie sprawdziłam – nie mam takiego zwyczaju. Marka Avon jest znana na rynku nie od dziś – opinie są różne – ale to chyba tak jak w przypadku każdej marki. Zawsze podkreślam, że nasze potrzeby – także te dotyczące kosmetyków są sprawą indywidualną każdego z nas. To co odpowiada mi nie musi służyć mojej koleżance.

Rzutem na taśmę wzięłam pod lupę Aloe Vera light cream .  Continue reading →

Rolada żyrafa

Dziś w klimacie nieco przedświątecznym, ponieważ to ciasto pojawiło się u mnie po raz pierwszy przed zeszłorocznymi świętami Bożego Narodzenia a potem kolejne tuż na święta. Rolada żyrafa – bo o niej mowa nie tylko doskonale smakuje ale również świetnie wygląda. W oryginalnym przepisie wypełniona jest bitą śmietaną a na środku pojawia się banan. Mi osobiście bardzo smakuje nieco zmodyfikowana – z maślanym kremem cytrynowym. rolada-zyrafa Continue reading →

Efektima Pharmacare – Capillary Control cała prawda o walce z naczynkami

Jakiś czas temu na facebookowym profilu marki Efektima zorganizowano konkurs. W sumie bez większych nadziei na wygraną wzięłam udział. Wyobraźcie sobie moje zdziwienie kiedy wśród laureatów zobaczyłam swoje imię i nazwisko. Nagrodą był zestaw do pielęgnacji cery naczynkowej Capillary Control, składający się z kremu oraz serum. Przez te kilka dni od momentu trzymania nagrody regularnie stosowałam oba kosmetyki. Dziś przyszła pora podzielić się z Wami swoją opinią.capillary-control Continue reading →

Magiczna moc olejków czyli nowości od SORAYA

No i nastały nostalgiczne, jesienne, deszczowe dni. Za oknem coraz zimniej, czasem mam ochotę spędzić cały dzień grzejąc się przy ogniu kominka. Ale niestety moja skóra chyba by raczej tego nie wytrzymała. Jesień to czas kiedy moja cera zaczyna robić się naprawdę kapryśna. Ciepłe, suche powietrze daje się jej ostro we znaki. Samo nawilżanie powietrza nie pomaga. Muszę szukać więc ratunku w drogerii. Ostatnio moją uwagę przykuł krem, który zachęcał do sięgnięcia na półkę swoją magiczną nazwą 🙂 soraya Continue reading →

Powrót Le Petit Marseillais

Pamiętacie jak jakiś czas temu przedstawiałam Wam kosmetyki Le Petit Marseillais (post tutaj)? Mogę pochwalić się, że po raz kolejny zostałam Ambasadorką tej marki i otrzymałam cudowną paczuszkę z nowościami kosmetycznymi. LPM Continue reading →