Drożdżówki bez jajek

Drożdżówki – jeden z tych deserów, które z czasów kiedy byłam małą dziewczynką, najbardziej utkwiły mi w pamięci. Ten zapach świeżego ciasta roznoszący się po całym domu… Jestem pewna, że nie tylko u mnie przywołuje bardzo miłe wspomnienia.

Dziś mam dla Was propozycję na pyszne drożdżówki z powidłami śliwkowymi. Choć nie ma w nich nawet jednego jajka, są lekkie, puszyste i niezwykle smaczne.

Powidła śliwkowe możecie zastąpić marmoladą lub dowolnym dżemem a nawet nutellą (choć z powidłami wyszły pyszne, są jednak one nieco za rzadkie, przez co krojenie ciasta jest nieco utrudnione i powidła nieco wypływają podczas pieczenia- ale dla chcącego nic trudnego). Continue reading →

Muffiny kawowo-czekoladowe

Już nie raz powtarzałam i będę powtarzać, że jeśli najdzie Was nagła ochota na małe, słodkie co nieco – najprostszym rozwiązaniem są muffiny. Do wyboru do koloru – przepisów na nie jest tysiące. Ja dziś podam Wam kolejny. Tym razem prawdziwa bomba czekoladowo-kawowa. Zapach jaki roznosi się podczas ich pieczenia pobudza wszystkie kubki smakowe a sam smak…. co tu dużo mówić. Trzeba spróbować. Continue reading →

Sernik dwukolorowy

Sernik dwukolorowy – lekki, puszysty, prosty w wykonaniu. Świetnie komponuje się z filiżanką popołudniowej kawy. Continue reading →

Zebra

Ciasto mojego dzieciństwa, lekkie, puszyste, wilgotne dzięki dodatkowi oranżady. Tym razem wyszło mocno pasiaste. Dlatego proponuję zmienić proporcje i w trakcie nalewania ciasta nakładać na przemian dwie łyżki jasnego i łyżkę ciemnego. Mimo wszystko gwarantuję, że ciasto znika błyskawicznie. Continue reading →

Jagodzianki

Czy może być coś lepszego latem niż domowe jagodzianki??? Do ich zrobienia przymierzałam się już dość długo. Kiedy mój syn oznajmił, że idzie z babcią na jagody, wiedziałam że tym razem nie ominie mnie pieczenie domowych bułeczek. Ach, ten zapach rozchodzący się po całym mieszkaniu…. powiem Wam jedno, ślinka cieknie na samą myśl. Continue reading →

Cytrynowe ciasto z cukinią

Sezon cukiniowy jest u mnie w tym roku dość intensywny – no cóż, cukinia obrodziła nadzwyczaj dorodnie. Były już placki cukiniowe, leczo, ciasto czekoladowe (przepis znajdziecie tutaj), cukinia z curry – przyszła kolej na ciasto cytrynowe. Kolejny rarytas, który znika w mgnieniu oka. Ciasto ma lekki cytrynowy aromat, cukinia sprawia, że jest bardziej wilgotne i na dłużej zachowuje świeżość. Continue reading →

Czekoladowe ciasto z cukinią

Czekolada + cukinia – czy takie połączenie może się sprawdzić? Okazuje się, że tak. W dzisiejszym przepisie połączyłam własnie te dwa składniki, a efekt jaki otrzymałam jest po prostu mega pyszny. Nigdy nie miałam przekonania do ciast z dodatkiem warzyw, obawiałam się też zawsze, że to co wyjdzie z piekarnika okaże się najprawdziwszym w świecie… zakalcem. Okazuje się jednak, że moje wyobrażenie było bardzo mylne, dlatego zachęcam Was dziś do małego eksperymentu w kuchni. Ciasto jest puszyste, wilgotne, smakiem i intensywne w smaku.  Od razu uprzedzę wszelkie pytania – CUKINIA NIE JEST WYCZUWALNA W CIEŚCIE. Continue reading →

Ciasto drożdżowe z truskawkami

Sezon na truskawki właśnie się rozkręca. Kocham je ze względu na smak ale również za niezliczone możliwości wykorzystania ich w kuchni. Dzisiaj przygotowałam pyszne ciasto drożdżowe z truskawkami i kruszonką. Mój syn określił je po prostu jako „niebo w gębie”. Nie potrzebuję więcej rekomendacji. Dziecko prawdę powie 😉 Continue reading →

Kruche ciasto z waniliową pianką

Wszelkie ciasta kruche są u nas stawiane na pierwszym miejscu. Uwielbiają je wszyscy. Proste i szybkie w wykonaniu, w połączeniu z owocami czy dżemem sprawdzą się świetnie zarówno do filiżanki kawy jak i piknikowym koszu. Inspiracją do dzisiejszego był słynny pleśniak. To nieco zmodyfikowana jego wersja – jednak tak samo pyszna. Continue reading →

Szarlotka miodowa z cytrynową nutą

Choć jesień już dawno za nami, w piwnicy zalega jeszcze kilka słoików z przetworami. Zanim na straganach pojawią się świeże owoce dojrzewające w pełnym słońcu, soczyste i pachnące postanowiłam wykorzystać to co znalazłam na półce. I tak właśnie powstała nieco inna szarlotka. Inna bo na miodowych blatach, polana cytrynowym lukrem.

Do jej przygotowania możecie użyć oczywiście świeżo uduszonych jabłek. Continue reading →