Zebra

Ciasto mojego dzieciństwa, lekkie, puszyste, wilgotne dzięki dodatkowi oranżady. Tym razem wyszło mocno pasiaste. Dlatego proponuję zmienić proporcje i w trakcie nalewania ciasta nakładać na przemian dwie łyżki jasnego i łyżkę ciemnego. Mimo wszystko gwarantuję, że ciasto znika błyskawicznie. Continue reading →

Jagodzianki

Czy może być coś lepszego latem niż domowe jagodzianki??? Do ich zrobienia przymierzałam się już dość długo. Kiedy mój syn oznajmił, że idzie z babcią na jagody, wiedziałam że tym razem nie ominie mnie pieczenie domowych bułeczek. Ach, ten zapach rozchodzący się po całym mieszkaniu…. powiem Wam jedno, ślinka cieknie na samą myśl. Continue reading →

Cytrynowe ciasto z cukinią

Sezon cukiniowy jest u mnie w tym roku dość intensywny – no cóż, cukinia obrodziła nadzwyczaj dorodnie. Były już placki cukiniowe, leczo, ciasto czekoladowe (przepis znajdziecie tutaj), cukinia z curry – przyszła kolej na ciasto cytrynowe. Kolejny rarytas, który znika w mgnieniu oka. Ciasto ma lekki cytrynowy aromat, cukinia sprawia, że jest bardziej wilgotne i na dłużej zachowuje świeżość. Continue reading →

Czekoladowe ciasto z cukinią

Czekolada + cukinia – czy takie połączenie może się sprawdzić? Okazuje się, że tak. W dzisiejszym przepisie połączyłam własnie te dwa składniki, a efekt jaki otrzymałam jest po prostu mega pyszny. Nigdy nie miałam przekonania do ciast z dodatkiem warzyw, obawiałam się też zawsze, że to co wyjdzie z piekarnika okaże się najprawdziwszym w świecie… zakalcem. Okazuje się jednak, że moje wyobrażenie było bardzo mylne, dlatego zachęcam Was dziś do małego eksperymentu w kuchni. Ciasto jest puszyste, wilgotne, smakiem i intensywne w smaku.  Od razu uprzedzę wszelkie pytania – CUKINIA NIE JEST WYCZUWALNA W CIEŚCIE. Continue reading →

Ciasto drożdżowe z truskawkami

Sezon na truskawki właśnie się rozkręca. Kocham je ze względu na smak ale również za niezliczone możliwości wykorzystania ich w kuchni. Dzisiaj przygotowałam pyszne ciasto drożdżowe z truskawkami i kruszonką. Mój syn określił je po prostu jako „niebo w gębie”. Nie potrzebuję więcej rekomendacji. Dziecko prawdę powie 😉 Continue reading →

Kruche ciasto z waniliową pianką

Wszelkie ciasta kruche są u nas stawiane na pierwszym miejscu. Uwielbiają je wszyscy. Proste i szybkie w wykonaniu, w połączeniu z owocami czy dżemem sprawdzą się świetnie zarówno do filiżanki kawy jak i piknikowym koszu. Inspiracją do dzisiejszego był słynny pleśniak. To nieco zmodyfikowana jego wersja – jednak tak samo pyszna. Continue reading →

Szarlotka miodowa z cytrynową nutą

Choć jesień już dawno za nami, w piwnicy zalega jeszcze kilka słoików z przetworami. Zanim na straganach pojawią się świeże owoce dojrzewające w pełnym słońcu, soczyste i pachnące postanowiłam wykorzystać to co znalazłam na półce. I tak właśnie powstała nieco inna szarlotka. Inna bo na miodowych blatach, polana cytrynowym lukrem.

Do jej przygotowania możecie użyć oczywiście świeżo uduszonych jabłek. Continue reading →

Ciasteczka kawowe

Uwielbiam kawę, mogę śmiało powiedzieć, że nie wyobrażam sobie bez niej życia. Kiedy zobaczyłam w internecie przepis na te ciastka kawowe, poprosiłam syna aby zapisał mi na kawałku kartki wszystkie potrzebne składniki. Bez sposobu wykonania, bez temperatury pieczenia…. Nawet nie pamiętam dokładnie z jakiego źródła pochodzi przepis (jeśli zajrzy tu jego autor/ka niech się koniecznie odezwie 😉 ). Wykonanie ciasteczek to moja czysta improwizacja, za to ich smak wynagradza wszystko. Continue reading →

Szarlotka z kratką

Pogoda za oknem nieco bardziej przypomina jesień niż końcówkę zimy, w kuchni zapachniało więc dziś również bardziej jesiennie – w piekarniku wylądowała bowiem przygotowana na szybko pachnąca cynamonem szarlotka z kratką. Continue reading →

Pączki pieczone

Karnawał w tym roku trwa wyjątkowo długo. Będę więc miała okazję przedstawić Wam nie jedną propozycję karnawałowych słodkości. Dziś pączki pieczone – wersja dla tych, którzy dbają o linię. Choć nie wyglądają jak te tradycyjne smażone to wg mnie ich smak i lekkość sprawia, że nie można im nic zarzucić. Są po prostu pyszne. A do tego mają jeszcze jedną zaletę – samo wyrabianie ciasta zajmuje dosłownie jedną minutę. Jeszcze ciepłe z kubkiem mleka smakują obłędnie.  Continue reading →