Karnawałowe propozycje

Dziś mam dla Was krótkie zestawienie karnawałowych słodkości, które pojawiły się dotychczas na blogu. Choć ten rok nie będzie obfity w imprezy, karnawałowych wypieków nie może zabraknąć w żadnym domu. To jedyny okres w roku, kiedy desery przyjmują zupełnie inny charakter i można sobie pozwolić na te bardziej tłuste. Nie martwcie się nadmiar kalorii spalimy na wiosnę 🙂

  1. Faworki na piwie

Faworki, chrust, chruścik, chruściki, czy też kreple –ile regionów tyle nazw.  Każda z nich oznacza jedno –  tradycyjne, chrupkie ciastka o słodkim smaku, w kształcie złożonej kokardki, smażone w głębokim tłuszczu i posypywane cukrem pudrem. Ich tajemnica tkwi w dobrze wybitym, cienko rozwałkowanym cieście. Ja proponuję wersję na piwie. Dzięki dodatkowi tego alkoholu ciasto nie chłonie tłuszczu podczas smażenia, jest bardziej kruche i bardzo delikatne. Przepis znajdziecie tutaj

2. Oponki serowe

Lekkie, puszyste, delikatne w smaku – pyszne. Chyba to najlepsze oponki jakie kiedykolwiek jadłam. Z pewnością prostsze w przygotowaniu i mniej czasochłonne niż tradycyjne pączki, niemniej wcale nie ustępują im smakiem. Spróbujcie sami. Przepis znajdziecie tutaj

3. Karnawałowe rozetki

Do przygotowania karnawałowych rozetek potrzebna naprawdę niewiele składników. Wystarczą te, które dajecie robiąc naleśniki + odrobina alkoholu. Samo przygotowanie rozetek jest bardzo proste, do ich smażenia jednak trzeba mieć odpowiednie foremki. Ich zakup to niewielki wydatek – warto więc zaopatrzyć się  kilka sztuk. Przepis na karnawałowe rozetki znajdziecie tutaj

4. Pączki wiedeńskie 

Pączki wiedeńskie, gniazdka – to nic innego jak smażone na głębokim tłuszczu kółeczka z ciasta parzonego, obtoczone w słodkim lukrze (samo ciasto nie jest słodkie dlatego lukier to obowiązkowy dodatek). Są lekkie, puszyste i delikatne. Do ich przygotowania przyda się na pewno rękaw cukierniczy. Sam przepis znajdziecie tutaj

5. Pączki pieczone 

Jedna z moich ulubionych karnawałowych pozycji. Choć nie wyglądają jak te tradycyjne smażone to wg mnie ich smak i lekkość sprawia, że nie można im nic zarzucić. Są po prostu pyszne. A do tego mają jeszcze jedną zaletę – samo wyrabianie ciasta zajmuje dosłownie jedną minutę. Jeszcze ciepłe z kubkiem mleka smakują obłędne. Przepis zajdziecie tutaj

Smacznego 🙂 

Świąteczny blok czekoladowy

Blok czekoladowy kojarzy mi się z dzieciństwem. Ponieważ były to czasy kiedy sklepowe półki nie uginały się od produktów doceniało się smaki domowych wyrobów. Blok czekoladowy był prawdziwym rarytasem a ja nie potrafię oprzeć mu się do dziś. Postanowiłam więc, że w tym roku na świątecznym stole pojawi się nieco zmodyfikowana wersja bloku – można powiedzieć na bogato 🙂 Continue reading →

Świąteczny piernik z orzechami.

Święta bez piernika to nie święta. Przepisów na pierniki nie brakuje. W internecie można znaleźć takie, na które ciasto przed pieczeniem trzeba nastawić kilka tygodni wcześniej po takie, które muszą poczekać kilka dni lub tygodni zanim zmiękną i będzie można rozkoszować się ich smakiem. Ja dziś  upiekłam piernik, który pojawi się u mnie również na świątecznym stole. Jest pyszny, aromatyczny, wilgotny a do tego nadaje się do jedzenia tuż po upieczeniu (oczywiście pod warunkiem, że wystygnie). Continue reading →

Makowiec zawijany

Druga połowa listopada to czas kiedy powoli zaczynam myśleć o zbliżających się świętach Bożego Narodzenia. Już zaczynam robić listę prezentów i planuję świąteczne wypieki. W ten weekend postanowiłam wypróbować nowy przepis na zawijany makowiec z wykorzystaniem gotowej masy. Oczywiście możecie samodzielnie przygotować nadzienie do ciasta z własnoręcznie zmielonego maku. Myślę jednak, że gotowa masa sprawdzi się doskonale dla tych, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z wypiekami. Continue reading →

Ciasto drożdżowe z olejem

Jakie powinno być ciasto drożdżowe? – Delikatne, puszyste a do tego lekko wilgotne. Czy może być lepsze? Chyba nie. To pieczone z dodatkiem oleju wychodzi „mega pyszne” – tak stwierdziły moje dzieci, prosząc o dokładkę. Konsystencja ciasta przed upieczeniem jest nieco luźniejsza niż ta z której robiłam do tej pory. Ale nie przejmujcie się. Ciasto pięknie rośnie i wychodzi obłędnie pyszne. Continue reading →

Sernik z powidłami śliwkowymi

Dawno nie było u mnie sernika. Na weekend rodzinka upominała się o coś słodkiego a ja zaczęłam tęsknić już za czym lekkim, puszystym a jednocześnie wilgotnym. Wszystkie te warunki spełnia właśnie jedno z moich ulubionych ciast – sernik. Tym razem powstał w wersji z powidłami śliwkowymi. Choć nie do końca byłam przekonana do takiego połączenia – efekt końcowy przeszedł moje oczekiwania. Sernik wyszedł przepyszny. Continue reading →

Lodowiec

Ostatnio zrobiłam się sentymentalna. Często wracam wspomnieniami do lat kiedy byłam małą dziewczynką. Przeglądam stare zdjęcia, pamiątki z dzieciństwa. Kilka dni temu natrafiłam również na stary zeszyt z przepisami mojej mamy. Hmmm…. rozmarzyłam się powracając myślami do smaków mamusinych słodkości. Postanowiłam również odtworzyć kilka starych przepisów, m.in na ciasto o nazwie „lodowiec”. Pamiętam, że pojawiał się w naszym domu na każde święta. Choć wtedy nie przepadałam za smakiem galaretki, to ciasto było wyjątkowe.
Continue reading →

Zawijana drożdżówka cynamonowa

Za oknem szaro, buro i ponuro. Chwilami chciałoby się wskoczyć pod ciepły kocyk i pozostać tam przez cały dzień. Ja osobiście wolę jednak wkroczyć do kuchni i przygotować dla moich bliskich coś pysznego. Dziś powstała drożdżówka. Jednak nie taka zwykła bo z dodatkiem mojej ulubionej przyprawy – cynamonu. Choć nie do końca wiedziałam czy ten „cynamonowy eksperyment” się uda to efekt końcowy przeszedł moje najśmielsze oczekiwania. Drożdżówka wyszła pyszna i aromatyczna. Koniecznie spróbujcie. Continue reading →

Szarlotka z bezą

Tej jesieni jeszcze nie piekłam szarlotki. Gałązki jabłoni w tym roku uginały się od soczystych owoców, więc aż się prosi aby przerobić część z nich na coś pysznego. Na miniony weekend powstała więc pyszna szarlotka z bezą i duuuużąąąą ilością jabłek. Continue reading →

Placek amerykański (salceson)

Ostatnio na blogu pojawiają się przepisy na ciasta proste i szybkie w wykonaniu. Pomyślałam, że to dobre propozycje nie tylko dla początkujących ale również dla tych, którzy nie mają czasu aby godzinami stać w kuchni. Dziś kolejny przepis na takie właśnie  ciasto. Mocno puszyste, lekkie, z dodatkiem jabłek – doskonałe do filiżanki popołudniowej kawy. W oryginalnym przepisie do ciasta dodaje się również szklankę posiekanych orzechów włoskich ( u mnie tym razem wersja bez). Jeśli więc macie w domu orzechy dodajecie je razem z jabłkami. Continue reading →